Po czym poznać, że jesteś zmęczona, przepracowana? Oczywiście po oczach. Sińce pod oczami powiedzą Twojemu rozmówcy, że jesteś w nie najlepszej kondycji. Jeśli w kiepskiej kondycji to może oznaczać, że nie radzisz sobie z obowiązkami, organizacją czasu itp... I niezależnie czy jest to prawda, czy nie, czy to może tylko ta jedna noc nie przespana. Nie zostawisz po sobie dobrego wrażenia tak wyglądając.
Sińce pod oczami poza oznaką przemęczenia informują o silnych niedoborach w naszym organizmie, a szczególnie żelaza, może to być też alergia na pewien rodzaj grzyba rozprzestrzenionego w dużych miastach. Warto zasięgnąć porady u specjalisty, a tymczasem podpowiem Ci jak ten mankament ukryć makijażem.
Najlepszy będzie korektor żółty lub żółtobeżowy. Ważne też, żebyś dobrała sobie odpowiednie do Twojej karnacji kolorystycznie cienie do oczu, które odwrócą uwagę, i nie koniecznie jasne. Często żle dobrany kolor cienia podkreśla czy też ujawnia sińce pod oczami. Skóra pod oczami jest cienka i widoczne przez nia naczynia krwionośne dają również efekt zasinienia. Proponuję, żebys pobawiła sie paletą kolorów, albo udała się do właściwego gabinetu po taką poradę.
Wygląd świeżej twarzy napewno wzbudza większe zaufanie, aniżeli zmęczonej. Tym bardziej jeśli czasem od Twojego wyglądu zależą wyniki Twojej pracy. Na You Tube znalazłam filmik, który napewno Ci pomoże:
www.youtube.com/watch